Pokazywanie postów oznaczonych etykietą / przygoda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą / przygoda. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 sierpnia 2017

Przygody z wystrzałowym samochodem

Ian Fleming, „Bang Bang! Wystrzałowy samochód” / recenzuje Marta Szloser

Nie jestem fanką Jamesa Bonda, ani książkowego, ani filmowego, ale jedyna książka dla dzieci autorstwa Iana Fleminga od razu mnie zaintrygowała. Lubię sprawdzać, co ciekawego proponują młodym czytelnikom twórcy literatury dla dorosłych. „Bang Bang! Wystrzałowy samochód”, bo właśnie taki dziwny tytuł nosi wspomniana książka Fleminga, jest całkiem przyjemną, lekką lekturą, idealną na wakacje, pełną rodzinnych przygód, z elementami walki dobra ze złem, gdzie dobro oczywiście bez problemu zwycięża. Zwariowana rodzinka, ojciec-wynalazca, mądre i odważne dzieci oraz… magiczny samochód! Taka mieszanka to gwarancja dobrej rozrywki.

piątek, 21 lipca 2017

Magiczne wakacje u babci

Jako dziecko mieszkałam na wsi i tam też spędzałam wakacje. Nie była to stereotypowa, idylliczna wieś, ale były pola, park, rzeka, chaszcze, ogródki, sad, długie wędrówki, bieganie po kałużach po deszczu, zjadanie dzikich malin i jabłek, zbieranie ślimaków i wykopywanie dżdżownic. Huśtawki, granie w kapsle, czytanie książek, ziemniaki z masłem z ogniska, chleb z cukrem i śmietaną jako szybka przekąska. Wakacje poza domem też przeważnie były wakacjami z naturą. „Duszan” to właśnie opowieść o takich wakacjach, które w lesie, u swojej babci, spędza dwóch braci mieszkających na co dzień w dużym mieście i żyjących według ustalonych zasad i zaplanowanego dziennego harmonogramu. Co wyniknie ze zmiany otoczenia? Same dobre i magiczne rzeczy!