Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chwasty i kwiaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chwasty i kwiaty. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 października 2017

Czytanie z natury

Tristan Gooley, „Przewodnik wędrowca. Sztuka odczytywania znaków natury” / recenzuje Marta Szloser



Daleko mi do bycia wędrowcem z prawdziwego zdarzenia. Moje spacery i wyprawy, choć często „dzikie”, oddalone od utartych szlaków, są jedynie dziecięcymi igraszkami w porównaniu z wycieczkami w nieznane, na jakie wybierają się wędrowcy pokroju Tristana Gooleya. Jego „Przewodnik wędrowca” przeczytałam z wielkim zainteresowaniem, dawkując sobie kolejne rozdziały niczym najlepszą czekoladę. To świetna książka nie tylko dla wędrowców, lecz także dla osób, które lubią obserwować naturę, odczytywać jej znaki, przyglądać się uważnie światu dokoła. Znajdziecie tu mnóstwo ciekawostek i wskazówek. Ponad 850, jak zapewnia wydawca. Dzięki nim lepiej zrozumiesz przyrodę, zabłyśniesz wśród znajomych i być może unikniesz kłopotów, jeśli gdzieś samotnie zabłądzisz, z pechowo rozładowanym telefonem.

niedziela, 25 czerwca 2017

Dzika superżywność

Karin Greiner, „Superfood z ogrodów, łąk i lasów. Energia i zdrowie z natury”
Masz dość słuchania o cudownych właściwościach spiruliny, chia, goji, macy, acai, camu camu, chlorelli czy lucumy? Hasło „superfood” wywołuje w tobie niechęć oraz skojarzenia z czymś bardzo drogim, egzotycznym i przereklamowanym? Mam dla ciebie dobrą wiadomość! Nie musisz pędzić do sklepu i wydawać fortuny na dziwnie brzmiące specyfiki. Możesz sięgnąć po lokalną superżywność, taką jak jarmuż, czosnek, świeży olej lniany czy kiszonki (a jest tego dużo więcej!). I możesz również poszukać superżywności samodzielnie, w lasach, na łąkach i polach albo w swoim ogrodzie. Dzikie rośliny, zwane często chwastami, mają w sobie dużo dobrego. Czas je docenić!

piątek, 13 grudnia 2013

Zielona magia

Victoria Boutenko, „Zielony eliksir życia”Jak często na waszym stole gości surowa zielenina? Nie przepadamy za zielonymi liściastymi warzywami, a jeśli już je jemy, to przetworzone termicznie, a więc zubożone pod względem składników odżywczych albo „ukrywane” pod warstwą innych składników, np. mięsa lub sera. Największą awersję do zielonego jedzenia mają dzieci, którym dbający o zdrową dietę rodzice starają się czasem coś przemycić, z różnym skutkiem. Sałaty, liście, nacie – toż to pokarm dla królików! Okazuje się, co zresztą nie jest nowym odkryciem, że królikom oddajemy to, co najbardziej wartościowe. Co zrobić, aby polubić zieleninę, a nawet zacząć się nią delektować? Jak przekonać do niej dzieci, by skorzystały z dobrodziejstw zielonego pokarmu? Odpowiedź jest prosta: pijmy zielone koktajle!

poniedziałek, 15 lipca 2013

Czarny bez dobry na wszystko

Ellen Heidböhmer, „Czarny bez dla zdrowia i urody”
Czarny bez to nie tylko pospolity krzew o zniewalająco pachnących kwiatach i brudzących sokiem owocach. To również bardzo ważna roślina lecznicza, wykorzystywana w różnych krajach, ceniona także za wyjątkowe wartości smakowe. Kiedy byłam mała moja mama każdego roku przygotowywała sok z owoców czarnego bzu, idealny na jesienne i zimowe przeziębienia. Wtedy nie lubiłam jego cierpkiego smaku, a dziadek przynosił wciąż kolejne wiadra owoców do przerobienia... Dziś wracam do czarnego bzu i zaczynam doceniać jego właściwości zdrowotne oraz kosmetyczne, ale przede wszystkim wspaniały smak!

środa, 3 lipca 2013

Odkryj w sobie „dzikusa”

Łukasz Łuczaj, „Dzika kuchnia”
Z ciekawości, w poszukiwaniu nowych smaków i doznań kulinarnych, z powodu właściwości leczniczych, atrakcyjnego wyglądu albo… z braku innych możliwości. Oto dlaczego sięgamy po dziko rosnące rośliny, coraz częściej zapraszając je do naszej kuchni. A jeśli mowa o jedzeniu chwastów oraz rozpoznawaniu ich w naturze, to nie obędzie się bez niezwykle pomocnych publikacji Łukasza Łuczaja – pierwszego polskiego „chwastożercy”, który swoim ogromnym doświadczeniem chętnie dzieli się z innymi entuzjastami takiego jedzenia. W najnowszej książce, zatytułowanej „Dzika kuchnia”, zamieścił informacje o najbardziej popularnych roślinach, które możemy znaleźć na łąkach, w parkach, lasach i ogrodach naszego kraju. Dodał liczne zdjęcia i rysunki, a także przepisy na dziesiątki oryginalnych „dzikich” dań. Pozycja obowiązkowa w każdej domowej biblioteczce, nie tylko kulinarnej!

niedziela, 12 maja 2013

Dziś w menu: pokrzywa

Guylaine Goulfier, „Pokrzywa w ogrodzie i kuchni”
Chyba każdemu choć raz zdarzyło się zetknąć z parzącą pokrzywą. Występuje powszechnie, rośnie w lasach i parkach, ogródkach działkowych, na skwerach, przy budynkach. Towarzyszy nam niemal wszędzie i zapewne wszyscy potrafią ją rozpoznać. Zazwyczaj uznajemy pokrzywę za uciążliwy, złośliwy chwast, który omija się z daleka. A szkoda, bo jest bogata w witaminy oraz mikroelementy i można ją wykorzystać na wiele sposób w ogrodnictwie, zielarstwie, kosmetyce, a nawet w kuchni! Kujące zielsko może być naszym sprzymierzeńcem. Sezon na młode Urtica dioica trwa. Załóżcie spodnie i wysokie buty, zapakujcie do koszyka rękawiczki oraz nożyk i ruszajcie na pokrzywy!

niedziela, 16 września 2012

Z rabatki wprost do garnka

Małgorzata Kalemba-Drożdż, „Kwiatowa uczta. Jadalne kwiaty w 100 przepisach”Kwiaty są piękne i romantyczne. Idealne jako prezent na każdą okazję. Ponadczasowe. Myśląc o kwiatach, wyobrażamy sobie rozmaite kolory, kształty oraz zapachy. Tylko niewielka garstka wtajemniczonych rozkoszuje się także różnorodnymi ich smakami. Tymczasem bratki, nasturcje, stokrotki czy chabry są nie tylko urocze, ale też jadalne! Wiele kobiet narzeka, że zbyt rzadko dostają od swoich mężczyzn pachnące bukiety... Panowie, jeśli czytacie te słowa – idźcie nazrywać kwiatów na łące! Kto wie, jakie pyszności przygotują z nich wasze panie! I nie zapomnijcie wstąpić przy okazji do księgarni po „Kwiatową ucztę” Małgorzaty Kalemby-Drożdż.

poniedziałek, 10 września 2012

Chwasty na talerzu

„Dzikie rośliny jadalne Polski. Przewodnik survivalowy” autorstwa Łukasza Łuczaja
Pożywienie jest wszędzie, otacza nas z każdej strony. W drodze do pracy przechodzimy przez parki i skwery, ciepłe weekendy spędzamy w lesie lub na przyrzecznej łące. Na co dzień nasze dzieci bawią się na trawnikach oraz w przydomowych ogródkach. Czy zdajemy sobie sprawę z tego, jak ogromną liczbę roślin dziko występujących w Polsce możemy wykorzystać w kuchni? O czarnym bzie, pokrzywach czy mniszku zapewne już słyszeliście. Ale co powiecie na pędy pałki wodnej, liście żywokostu albo cebule lilii? Łuczaj zaprasza na niezwykłą survivalową ucztę!

sobota, 11 sierpnia 2012

Chłopiec i krowa w podróży

„Dziennik Hadriena i Rumianki” Hadrien Rabouin
Cóż to za dziwny pomysł, żeby nastoletni chłopiec wyruszał w podróż z jałówką? Takie pytanie słyszał zapewne wielokrotnie Hadrien Rabouin, który odbył czteromiesięczną pieszą wędrówkę przez Francję ze swoją krową, Rumianką. Hadrien i Rumi żywili się tym, co sami zebrali na polach lub czym poczęstowali ich dobrzy ludzie. Historia podróży tej niezwykłej pary snuje się powoli, leniwie, od gospodarstwa do gospodarstwa, od wsi do wsi. Omijają asfaltowe drogi, by cieszyć się obcowaniem z naturą, która ich prowadzi, karmi i ubogaca.

czwartek, 2 sierpnia 2012

Ciasto z popiołu i szczur z warzywami, czyli kuchnia survivalowa

„Gdy rozpęta się piekło” Cody LundinJeśli zabraknie ci jedzenia, możesz być martwy w 3 do 4 tygodni. Jeśli zabraknie wody w 3  do 4  dni. W  razie kataklizmu martwcie się więc bardziej o wodę niż pożywienie. Ale prędzej czy później i tak trzeba będzie coś zjeść... Tylko co? Być może widzieliście filmy, w których ludzie z braku innych możliwości jedzą robaki, korę drzew, a nawet własne buty. Obrzydliwe? Powiecie – nigdy w życiu! Życzę wam, abyście nie musieli zjadać szczura, ale gdyby sytuacja was do tego zmusiła, lepiej wiedzieć, jak się do tego zabrać.