niedziela, 25 czerwca 2017

Dzika superżywność

Karin Greiner, „Superfood z ogrodów, łąk i lasów. Energia i zdrowie z natury”
Masz dość słuchania o cudownych właściwościach spiruliny, chia, goji, macy, acai, camu camu, chlorelli czy lucumy? Hasło „superfood” wywołuje w tobie niechęć oraz skojarzenia z czymś bardzo drogim, egzotycznym i przereklamowanym? Mam dla ciebie dobrą wiadomość! Nie musisz pędzić do sklepu i wydawać fortuny na dziwnie brzmiące specyfiki. Możesz sięgnąć po lokalną superżywność, taką jak jarmuż, czosnek, świeży olej lniany czy kiszonki (a jest tego dużo więcej!). I możesz również poszukać superżywności samodzielnie, w lasach, na łąkach i polach albo w swoim ogrodzie. Dzikie rośliny, zwane często chwastami, mają w sobie dużo dobrego. Czas je docenić!

czwartek, 22 czerwca 2017

Panda i dwoistość natury

Jon J Muth, „Panda i duchy”
Niedawno zamieściłam na blogu recenzję wydanej kilka lat temu pięknej książki Jona J Mutha „Zdumiewające opowieści pandy”, a dziś mam przyjemność zaprezentować kolejną publikację tego autora z serii „Zen”, która 14 czerwca miała swoją premierę w Polsce. W przeciwieństwie do poprzedniczki, w tej książce nie ma trzech krótkich przypowieści, jest za to jedna, dłuższa, opowieść-zagadka – tzw. koan – którą każdy czytelnik powinien rozwikłać sam. I choć rzecz dzieje się w czasie Halloween, tak naprawdę wcale nie chodzi o mrożące krew w żyłach straszydła, lecz o dwoistość ludzkiej natury.

wtorek, 20 czerwca 2017

Filozofia i sztuka w filiżance herbaty

Kakuzō Okakura, „Księga herbaty”
„Księga herbaty” to wyjątkowy zbiór esejów, pozornie traktujących wyłącznie o japońskim rytuale parzenia i picia herbaty. Z tej niewielkiej książeczki można się co prawda dowiedzieć wielu rzeczy na temat bursztynowego naparu, ale tak naprawdę herbata jest tu jedynie punktem wyjścia, pierwiastkiem spajającym, ramą, w którą Okakura zgrabnie ujmuje nie tylko ceremonię herbacianą, lecz także japońską filozofię, sztukę, estetykę – tak nam, ludziom Zachodu, obcego, a jednocześnie tak bardzo nas fascynującego ducha Wschodu.

niedziela, 18 czerwca 2017

Kolacja dla osób o mocnych nerwach

Raphael Montes, „Sekretna kolacja”
Pochłonęłam tę książkę w jeden dzień. Dawno żadnej powieści z motywem kulinarnym (jeśli w tym przypadku można to tak określić) nie czytało mi się tak dobrze i szybko. Bywało obrzydliwie, bywało absurdalnie, żołądek trochę protestował, sumienie się buntowało, ale nie było wyjścia – skoro już zaczęłam czytać o Ekipie Mięsa Mewy, musiałam jak najszybciej dotrzeć do końca. Kusi mnie, żeby wszystko wam opowiedzieć, ale… nie będzie spojlerów. Nie zdradzę zbyt wiele z fabuły, żeby nie psuć wam lektury. Jeśli zastanawiacie się, co mogło być serwowane na sekretnej kolacji, pomyślcie o tym, czego na pewno byście nigdy, ale to nigdy nie zjedli. Może traficie. Niech sugestywna okładka będzie podpowiedzią. Jednak nawet jeśli traficie w dziesiątkę, na pewno nie domyślicie się, jakie piekło ostatecznie zgotował dla bohaterów Montes.

piątek, 16 czerwca 2017

Smakowity wiatr ze Wschodu

Sabrina Ghayour, „Sirocco. Wspaniałe smaki Bliskiego Wschodu”
Sabrina Ghayour to znana popularyzatorka kuchni bliskowschodniej, szefowa kuchni, nauczycielka gotowania i autorka książek kucharskich. Ma irańskie korzenie, ale dorastała w Anglii, gdzie nauczyła się w mistrzowski sposób łączyć ze sobą dwa zupełnie różne kulinarne światy. Mimo europejskich smaczków, to właśnie kuchnia Bliskiego Wschodu, świeże produkty, aromatyczne przyprawy i techniki gotowania, są bohaterkami tej książki. Książki niezwykle apetycznej zarówno pod względem kulinarnym, jak i edytorskim. Wystarczy przeczytać kilkanaście stron, by poczuć niesamowity zapach i smak, który unosi się z kuchni Ghayour.

środa, 14 czerwca 2017

Panda i zen

Jon J. Muth, „Zdumiewające opowieści pandy”To książka niezwykła, którą mam na swojej półce od wielu lat. Prosta opowieść o przyjaźni trójki rodzeństwa z nowym, nietypowym sąsiadem – pandą wielką o imieniu Tafla. Pandą wyjątkową nie tylko dlatego, że potrafi mówić (ze specyficznym, lekko „pandzim” akcentem), lecz także dlatego, że mówi bardzo mądrze. Opowiada dzieciom trzy przypowieści Zen. Dla każdego z małych bohaterów wybiera inną, dobraną tak, by pomogła mu poradzić sobie z sytuacją, w jakiej się aktualnie znajduje. To lektura piękna treściowo i wizualnie, dla dzieci i mądrych, wrażliwych dorosłych.

poniedziałek, 12 czerwca 2017

Kosmiczne pytania

„Marcelinka rusza w kosmos. Bajka trochę naukowa”Marcelinka jest na razie tylko myślą w głowie swojej mamy, ale już zdążyła odbyć kosmiczną podróż w poszukiwaniu Najważniejszego. Wybrała się na koniec Wszechświata razem z wiecznie rozczochranym, ale bardzo mądrym Duszkiem oraz niesamowicie szybkim panem Fotonem. Podczas ten niezwykłej wyprawy Marcelinka zadaje dużo pytań, jak to dziecko, odkrywając razem ze swoimi towarzyszami magię i ogrom Kosmosu. To piękna, niebanalna bajka naukowo-filozoficzna, dzięki której dzieci mogą w końcu uzyskać odpowiedzi na dręczące je wielkie pytania, a dorośli znów mogą stać się ciekawskimi dziećmi.

sobota, 10 czerwca 2017

Fascynująca miejska dżungla

Nathanael Johnson, „Sekrety roślin i zwierząt w miejskiej dżungli. Majestat gołębi, dyskretny urok ślimaków i inne cuda świata przyrody”
Kiedy zobaczyłam tę książkę w zapowiedziach wydawniczych, od razu wiedziałam, że to coś dla mnie. Początkowo przy lekturze czułam się jednak trochę rozczarowana. Publikacja wydała mi się zbyt luźna i powierzchowna. Miałam do autora trochę żalu, że posiadając tak rozległą wiedzę, tak niewiele jej w książce przekazuje. Ale w miarę czytania okazało się, ku mojemu zaskoczeniu, że w rozmowie z rodziną i znajomymi sypię ciekawostkami z życia miejskich roślin i zwierząt niczym z przepastnego, magicznego rękawa! Ciekawostkami zapamiętanymi właśnie z tej książki. Ot tak, po prostu, podczas relaksującej, przyjemnej lektury, bez spinania się na zapamiętanie czegokolwiek. Chciałabym więcej takich książek!

czwartek, 8 czerwca 2017

Śledztwa kota Papli

Joanna Krzyżanek, „Kot Papla i mleko”, „Kot Papla i kluski”
Kot Papla to kot sympatyczny i rezolutny. Lubi spędzać czas z przyjaciółmi i uwielbia kulkowanie. Tak jak pozostali przedstawiciele swojego gatunku, bardzo lubi leniuchować, ale w przeciwieństwie do nich ma wąsy niesamowicie długie, niemal jak u suma! Ponoć po tacie. Wygląda trochę jak bardzo ważny pan z dawnych obrazów, z szeregiem orderów przypiętych do munduru. Albo jak jakiś słynny malarz. Joanna Krzyżanek napisała o nim dwie książki, w których Papla okazuje się być nie ważnym panem, malarzem ani sumem, lecz… całkiem niezłym detektywem. Jesteście ciekawi, jak poradzi sobie z aferą mleczną i kluskową? Koniecznie przeczytajcie!

środa, 7 czerwca 2017

Przeżuj to sam! Cybopaci, saboskryberki i wjedzący

John Layman (scen.), Rob Guillory (rys.), „Chew 1: Przysmak konesera” i „Chew 2: Międzynarodowy smak”
Już od pierwszego zdania będę rozpływać się w zachwytach: „Chew” to absolutnie genialna seria komiksowa – kryminalno-kulinarna, z dużą dawką czarnego humoru i i postapokaliptycznego klimatu, z rządowymi spiskami i restauracyjnym podziemiem oraz szczyptą miłości i kosmiczności. W ostatnim czasie oderwała mnie od wszelkich innych lektur. Szalony, nieprzewidywalny scenariusz, świetnie skrojone postaci, kapitalna, karykaturalna i nieco toporna kreska oraz rozsiane niemal na każdej stronie smaczki, których nie wolno przegapić. Pochłonęłam pierwszych sześć tomów tak szybko, że teraz pozostaje mi chyba czytać od nowa, by dotrwać do premiery kolejnej części. Bardzo polecam wszystkim wielbicielom komiksów, zagadek, niecodziennych przysmaków, pokręconych bohaterów i odjechanych wizji przyszłości. Fanom kurczaka z rożna i w panierce, recenzentom kulinarnym i strażnikom miejskim. Miłośnikom egzotycznych owoców, buraków i zaskakujących zwrotów akcji. Tony Chu zaprasza was do swojego świata!

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Nowy przepis na przepis

Paweł Lewiński, „Cookentials. Nowy przepis na przepis”
Książka „Cookentials. Nowy przepis na przepis” przykuła moją uwagę oryginalną formą prezentacji składników i sposobu przygotowania potraw. W zalewie tysięcy książek kulinarnych bardzo podobnych do siebie, ta na pewno się wyróżnia, a ja chętnie zapoznaję się z nowinkami – nie tylko kulinarnymi, lecz także graficznymi, edytorskimi. Czy nowy przepis na przepis Pawła Lewińskiego jest rzeczywiście tak świeży, praktyczny i – co najważniejsze – smaczny, jak wydaje się na pierwszy rzut oka?  

czwartek, 1 czerwca 2017

Mały, Duży i komiks

Agata Matraś, „Mały, duży i czary”Dzięki wydawnictwu Tadam w polskich księgarniach zagościły niesamowite komiksy – z kartonowymi kartkami, pięknie zrealizowane, z prostymi historiami i urokliwymi ilustracjami. Komiksy dla najmłodszych dzieci. Nawet tych, które nie potrafią czytać! Pisałam już o kapitalnej „leśnej” serii Adama Święckiego, a dziś przyszedł czas na przygody Małego i Dużego, czyli hipopotama i myszy – bohaterów uroczej komiksowej serii Agaty Matraś. Będzie trochę o rozchmurzaniu i trochę o kulinarnym czarowaniu.

piątek, 26 maja 2017

Nasze wewnętrzne mikrozoo

Robynne Chutkan, „Dobre bakterie”
Czy bakterie mogą być dobre? Czy to możliwe, że każdy z nas ma w swoim brzuchu osobliwe zoo pełne tych mikroskopijnych stworzonek? Czy mikrobiom może wpływać nie tylko na nasze zdrowie i samopoczucie, lecz także na osobowość oraz… wagę? Co wiemy o tych maciupeńkich mieszkańcach naszych ciał? Czy mamy się o nich martwić, czy zostawić w spokoju? A może niektórych należałoby się pozbyć? Czy mikrobiom wszystkich ludzi wygląda podobnie? Czy to prawda, że jesteśmy tym, czym karmimy nasze mikrozoo? Odpowiedzi na te oraz wiele innych interesujących pytań, które zapewne nigdy nie przyszłyby wam do głowy, znajdziecie w książce doktor Robynne Chutkan „Dobre bakterie”. Lektura obowiązkowa!

poniedziałek, 22 maja 2017

Merlin, Kanapka i Szynka

Joann Sfar, José-Luis Munuera, „Merlin. Kanapka z Szynką”
Wielki czarnoksiężnik Merlin też był kiedyś dzieckiem. Naprawdę! Może trudno wam w to uwierzyć, ponieważ zazwyczaj jest przedstawiany jako potężny mag, starszy pan z długą, siwą brodą i w spiczastym kapeluszu. Ale nie da się inaczej – on też zaczynał od bycia berbeciem. W dodatku bardzo niesfornym i zupełnie nieradzącym sobie z magią – przynajmniej według Joanna Sfara. Znany francuski autor komiksów stworzył serię poświęconą właśnie młodziutkiemu Merlinowi, który razem z dwójką przedziwnych kompanów, ogrem Kanapką i zaklętym w wieprza czarodziejem Szynką, przemierza dawną Anglię, pakując się co chwilę w tarapaty i bezlitośnie rozśmieszając czytelników. To pozycja nie tylko dla wielbicieli Sfara, komiksów przygodowych czy Merlina. I nie tylko dla tych, którym na myśl o kanapce z szynką cieknie ślinka. To świetna zabawa dla każdego, bez względu na wiek i zainteresowania czytelnicze. Warto spróbować!

środa, 17 maja 2017

Inspirujące korzonki

Sarah Britton, „My New Roots. Inspirujące przepisy kuchni roślinnej na każdą porę roku”
Blog My New Roots określany jest przez niektórych mianem kultowego. Nie śledzę blogów kulinarnych, zdecydowanie bardziej wolę książki. I dopiero czytając książkę Sarah Britton, dowiedziałam się o jej blogowo-kulinarnej odysei. Okładka jest piękna, wnętrze także, więc – zachęcona stroną wizualną – przewertowałam przepisy i zachwyciłam się wieloma z nich. Odważne połączenia smakowe, nowe formy dla dobrze znanych produktów i wykorzystywanie spożywczych ciekawostek to mocne strony gotowania Britton. Także bezglutenowcy, bezcukrowcy i weganie znajdą tu coś dla siebie. Wystarczy przeczytać nazwy kilku potraw i zerknąć na piękne zdjęcia, żeby szybko nabrać apetytu na tę książkę!

piątek, 12 maja 2017

Pan Miś i miodek

Adam Święcki, „Pan łasuch miś”
Każde dziecko (i wielu dorosłych) lub misie. A co lubią misie? Miodek! Adam Święcki w komiksie dla najmłodszych czytelników dobrze o tym wie. „Pan łasuch miś” to wierszowano-ilustrowana historia o pewnym sympatycznym niedźwiedziu, który po przebudzeniu zabiera się od razu za najważniejsze rzeczy - najpierw trochę się gimnastykuje, a później wyrusza na poszukiwanie śniadania. Czy niedźwiedź znajdzie ukochany miodek? Czy pszczoły nie będą miały nic przeciwko, by się nim podzielić? Jak zakończy się ta historia? 

środa, 10 maja 2017

Roślinne ciekawostki

Anne-France Dautheville, „Sekrety roślin. Przyroda uchyla listka tajemnicy”
Ostatnio zamiast w książkach kulinarnych zaczytuję się w publikacjach o życiu zwierząt i roślin. Rynek szybko reaguje na zapotrzebowanie i takich pozycji pojawia się w księgarniach coraz więcej. Jedne są bardziej wartościowe inne mniej, ale z każdej można wyłuskać coś wartościowego, czasem także kulinarnego. Książka „Sekrety roślin” to pozycja mocno ciekawostkowa i skrótowa - nie do końca w moim guście. Przypomina mi trochę „1001 spotkań z nauką” Jamesa Trefila - publikację skonstruowaną na podobnej zasadzie, którą zaczytywałam się w młodości. Teraz, jako dojrzały odbiorca, wiedzący już (całkiem duże) co nieco o świecie roślin, potrzebuję czegoś więcej niż dwuzdaniowych „zaczepek”. Dla mnie każdy z tych krótkich tekstów mógłby przerodzić się w opowieść na cały rozdział, kilku- lub kilkunastostronicowy, a nawet dłuższy. Nieraz nawet w odrębną książkę. Ale mimo dużego niedosytu, zapamiętałam z „Sekretów roślin” kilka informacji, które były dla mnie nowe i zaskakujące, i którymi podzieliłam się ze znajomymi. Jeśli zaczynacie swoją przygodę z czytaniem o magicznym i zaskakującym świecie roślin, to może być książka dla was, idealna, aby rozbudzić zainteresowanie naturą.

środa, 19 kwietnia 2017

Czas na pojedynek!

Yuto Tsukuda, Shun Saeki, „Kulinarne pojedynki. T. 1” (Shokugeki no Souma)
Ostatnio zaczytuję się w komiksach i choć w tej formie kulinarne tematy nie pojawiają się, niestety, zbyt często (a przynajmniej nie w polskim wydaniu), to udało mi się trafić na ciekawie zapowiadającą się serię mang „Shokugeki no Souma”, czyli „Kulinarne pojedynki”. Z kulinarną mangą po raz pierwszy zetknęłam się przy okazji „Ristorante Paradiso” i kolejny tytuł w tym klimacie niezwykle mnie uradował. Napiszę o pierwszych trzech tomach, które do tej pory ukazały się w polskim tłumaczeniu, jednak w oryginale tomy są już dwadzieścia trzy. Jeśli pierwsze rozbudzą wasze zmysły, tak jak u mnie, to będzie na co czekać!

piątek, 7 kwietnia 2017

Novak kontra gluten

Novak Djoković, Serwuj, aby wygrać. Plan 14 dni bez glutenu, dzięki któremu osiągniesz mistrzowską formę ciała i umysłu
W mojej biblioteczce jest kilka książek, których lekturę doradzam osobom twierdzącym uparcie, że nie można pracować fizycznie albo uprawiać sportu, jedząc tylko „korzonki”, rezygnując z mięsa, nabiału, jajek czy pszennego chleba. Nic bardziej mylnego! Przykładowo Scott Jurek, znany biegacz, jest weganinem i nie przeszkadza mu to w prowadzeniu intensywnych treningów i wygrywaniu morderczych ultramaratonów. Wręcz przeciwnie – m.in. w diecie upatruje przyczyny swoich sukcesów! Weganinem jest również Rip Esselstyn, strażak i sportowiec. Ani jego treningi, ani praca przy gaszeniu pożarów na należały do lekkich zajęć... Do grona sportowców propagujących zdrowy sposób odżywiania dołączył także Novak Djoković, serbski tenisista. Kiedy wyeliminował ze swojego jadłospisu gluten oraz kazeinę (nabiał), jego życie oraz kariera sportowa całkowicie się odmieniły. Djoković wspiął się na szczyt i nic nie wskazuje na to, by zamierzał z niego zejść. W książce „Serwuj, aby wygrać” w lekki, przystępny sposób opisuje zarówno rozwój swojej kariery, jak i zmianę diety oraz znaczącą poprawę zdrowia. Jeżeli nie przekonują was tradycyjnej poradniki dietetyczne, koniecznie sięgnijcie po tę książkę, nawet jeśli do dziś nie wiedzieliście, kim jest jej autor, ani czym jest gluten.

środa, 22 marca 2017

Komiksowa uczta u królowej

Rutu Modan, „Uczta u królowej”
Natknęłam się niedawno na komiks, którego tytuł i okładka od razu zachęciły mnie do lektury. „Uczta u królowej”, autorstwa Rutu Modan, izraelskiej ilustratorki i autorki komiksów (m.in. „Rany wylotowe” oraz „Zaduszki”), to komiks skierowany do młodych odbiorców, ale może spodobać się także dorosłym mającym dystans do siebie oraz do ogólnie przyjętych zasad dobrego zachowania przy stole, podczas posiłku. Dlaczego dorosłym przyda się tu dystans? O tym za chwilę.

poniedziałek, 20 marca 2017

Bezglutenowa wolność

Alessio Fasano, Susan Flaherty, „Wolni od glutenu”
W księgarniach pojawia się coraz więcej publikacji na temat glutenu i celiakii. Wyróżnia się wśród nich książka „Wolni od glutenu”, której autorem jest doktor Alessio Fasano, gastroenterolog, pediatra, naukowiec, światowej sławy specjalista w dziedzinie zaburzeń związanych ze spożywaniem glutenu i założyciel Ośrodka Badań nad Celiakią przy Massachusetts General Hospital. Publikacja zawiera mnóstwo praktycznych porad, informacje o interesujących badaniach i nowych możliwościach leczenia oraz szczyptę prostych przepisów na smakowite bezglutenowe potrawy z kuchni włoskiej.

wtorek, 14 marca 2017

Przesolona opowieść o kuchni od kuchni

Jakub Milszewski, Kamil Sadkowski, „Gastrobanda. Wszystko, co powinieneś wiedzieć zanim wyjdziesz coś zjeść”
Kiedy zabierałam się za lekturę tej książki, spodziewałam się polskiego odpowiednika publikacji Anthony'ego Bourdaina (tym bardziej, że „soczysty język” był tu mocno nagłaśniany). W jakiejś części te oczekiwania zostały spełnione. Czytelnik znajdzie w „Gastrobandzie” trochę opowieści z restauracyjnego zaplecza, na temat występków kucharzy i kelnerów w stosunku do gości, czy też kucharzy i kelnerów (bądź innych członków załogi) względem siebie. A także gości względem załogi (o tak, nie jesteśmy bez winy!). Niestety, tych ciekawostek i smaczków nie ma tak dużo, jak oczekiwałam. Dodatkowo opowieści te nie są aż tak soczyste i szokujące dla mnie, jak mogłoby wynikać z tekstów reklamujących książkę. Lektura będzie być może ciekawa dla kogoś, kto nigdy podobnych publikacji nie czytał. Może niektórzy doznają nawet szoku i przestaną jadać „na mieście”. Mnie temat nie zszokował, a do tego wybitnie nie podszedł mi język. Za mocno i bez wyczucia doprawiony.