czwartek, 14 września 2017

Mądrości pandy

Jon J Muth „Panda i mądrości zen” / recenzuje Marta Szloser

„Panda i mądrości zen” to najnowsza książka Jona J Mutha, w której występuje oczywiście ukochana przez czytelników panda o imieniu Tafla. Autor w zgrabny sposób łączy skłaniające do przemyśleń, proste opowieści w duchu zen z dziecięcym światem, problemami, rozterkami, okraszając całość cudownymi ilustracjami wykonanymi w technice akwareli i tuszu. Każda strona tej uroczej i mądrej książki to uczta dla oczu i ducha.

Molly i jej brat Leo mają nowego, nietypowego sąsiada – pandę o imieniu Tafla. Pierwszym przyjacielem Tafli zostaje kot rodzeństwa, Meszek, który potajemnie wybiera się z pandą na rowerowe przejażdżki, siedząc w koszyku na kierownicy. Dzieci również szybko zaprzyjaźniają się z sympatycznym sąsiadem, bo czyż można go nie polubić?

Spotkanie z nietypowym sąsiadem


Opowieści Tafli

Następnego dnia po pierwszym spotkaniu Tafla, w białej spódniczce baletnicy, tańczy na dworze razem z Molly. Dziewczynka chce zostać świetną tancerką. Uparcie dopytuje, jak dużo musi ćwiczyć, żeby być tak dobra, jak jej ciocia, wspaniała baletnica. Tafla, zamiast od razu udzielić dziewczynce odpowiedzi, opowiada jej historię zatytułowaną „Smak miecza mistrza Banza”. Mówi ona o chłopcu imieniem Dżiro, który udał się do mistrza Banza, by nauczyć się władać mieczem tak doskonale, jak jego ojciec. Dżiro wciąż dopytuje, jak dużo musi ćwiczyć, żeby jak najszybciej zostać mistrzem. Mistrz Banza odpowiada krótko:
„Ktoś, komu tak bardzo się śpieszy, rzadko osiąga dobre wyniki.” [s. 18] 

Dżiro przestał myśleć o tym, by osiągnąć mistrzostwo jak najszybciej, skupił się na innych rzeczach, słuchał swojego nauczyciela i w końcu osiągnął cel. To historia o cierpliwości, wytrwałości i uporze, o ciężkiej pracy i poświęceniu oraz o tym, że każdy potrzebuje tyle czasu i tyle ćwiczeń, ile potrzebuje. Nie da się tego uśrednić, nie ma jednej i tej samej odpowiedzi dla każdego. Molly zrozumiała swoją lekcję. Dzięki opowieści Tafli na pewno zostanie wielką tancerką.

Tafla i Molly jako baletnice


Innego razu Tafla bawił się razem z Leo robotami. Razem z chłopcem rozważał, czy źli ludzie wiedzą o tym, że są źli i czy to naprawdę dla nas najlepsze, gdy wszystko, co dobre, bierzemy dla siebie. Może to tylko pozornie idealna sytuacja? Może jednak przyjemniej jest podzielić się dobrymi rzeczami z innymi? I może w trakcie zabawy w roboty wcale nie musi być tego złego i tego dobrego. Przecież wszyscy mogą być pozytywnymi postaciami!

Zabawa w dobre roboty


Książkę zamyka opowieść o wyprawie na plażę. Dzieci wybrały się tam razem z Taflą i Meszkiem. Na piasku leżało mnóstwo rozgwiazd, którym groziło wyschnięcie i śmierć. Molly zasugerowała, by wrzucić je do wody, ale mimo iż wszyscy od razu rzucili się na ratunek, sprawa wydawała się beznadziejna, bo żyjątek było za dużo. Czy bohaterom uda się dokonać niemożliwego? Czy dzięki determinacji i współdziałaniu uratują rozgwiazdy?
„Jak powinniśmy się zachować wobec wielkich przeciwności? Skuteczna jest dobroć. Skuteczna jest hojność. Skuteczne jest współczucie. Nie za każdym razem, lecz zawsze.” [s. 40]

W książce zostały opowiedziane trzy historie, zainspirowane dawnymi tekstami lub wydarzeniami z życia autora:
„Inspiracją do napisania Pandy i mądrości zen były wszystkie nieoczekiwane sytuacje, w których ktoś coś mi pokazał i czegoś mnie nauczył – między innymi moje własne dzieci!” [s. 40]

Muth przy pomocy Tafli pokazuje, że możemy uczyć się i doskonalić cały czas, przez całe życie i w każdej sytuacji. Nie tylko w szkole czy na studiach, nie tylko czytając książki bądź rozwiązując zagadki logiczne. Z każdego doświadczenia życiowego, nawet pozornie najbardziej błahego, można wyciągnąć naukę na przyszłość. Wystarczy wnikliwie obserwować siebie i swoje otoczenie, reakcje ludzi, emocje, obserwować konsekwencje naszych decyzji, słów, działań.

Strony z ilustracjami wykonanymi tuszem


To bardzo mądre opowieści, pokazujące młodym i starszym czytelnikom, jak ważna jest cierpliwość i wytrwałość w dążeniu do osiągnięcia swoich wymarzonych celów, jak ważna jest empatia, dobre uczynki, dzielenie się z innymi i pielęgnowanie pozytywnych stron życia. A także jak wiele dobrego można zdziałać razem, współpracując ze sobą, wspierając się nawzajem i nie poddając się przy pierwszych niepowodzeniach.


Czarujące akwarele

Jak w każdej książce z tego cyklu, tak i w tej zachwycają cudowne ilustracje autora. Opowieść o Dżiro została zilustrowana tuszem, a jej bohaterowie przestawieni jako małpki. Reszta książki została upiększona zachwycającymi akwarelami, często z wykorzystaniem mocno nasyconych barw. Energii dodają soczyste zielenie i odcienie niebieskiego, a relaksują nieco bardziej pastelowe kolory plaży.

Przednia wyklejka


Tafla jest sympatyczny i puchaty, miękki i „przytulaśny”. Budzi zaufanie od pierwszego spojrzenia. Uroku dodaje mu pojawiający się na jego głowie kapelusz oraz paskowane skarpetki na nogach. Kot Meszek to kolejna miła postać, niewielka, niepozorna, ale dodająca książce niezwykłego ciepła. Molly i Leo również zostali wspaniale przedstawieni. Muth potrafi z niesamowitą precyzją oddać ludzkie sylwetki za pomocą akwareli. Twarze chwilami wyglądają prawie tak realistycznie, jak na zmiękczonych fotografiach. Autor bawi się perspektywą i cieniami. Jego książki mogę oglądać wielokrotnie, bardzo powoli przewracając strony. Za każdym razem jest to wielka uczta dla oczu.

Moje ulubione ilustracje to okładkowa (z genialną miną i pozą kota w koszyku) i ta, na której Tafla wychodzi z domu, a Meszek czmycha za plecami dzieci, by wskoczyć do jego rowerowego koszyka. I jeszcze ta, gdy panda z Molly tańczą przed domem, a w tle przejeżdżają samochody. I ta, na której Tafla i Leo bawią się robotami. Tylna wyklejka, z pustą plażą i przechadzającym się po niej Meszkiem, również jest piękna, minimalistyczna i nostalgiczna. Wypatrujcie szczegółów, szemrzącej wody, uśmiechu na twarzy, zamyślenia, miękkości pandziego futra, blasku słońca i powiewu wiatru. Mądrości i szczęścia. Znajdziecie tutaj to wszystko. I o wiele więcej.


Książka została wydana podobnie jak poprzednie części („Zdumiewające opowieści pandy” oraz „Panda i duchy”). Duży format (27 x 28,3 cm), twarda oprawa, okładka z odrobiną wybiórczego lakieru. Gorąco was zachęcam do zapoznania się z tą publikacją oraz z poprzednimi publikacjami Mutha z cyklu o niezwykłej pandzie. Warto mieć je wszystkie w swojej biblioteczce i warto często do nich zaglądać.



W skrócie...

PLUSY
+ wartościowy, wielowymiarowy przekaz
+ nauka poprzez opowieści
+ promowanie wytrwałości, cierpliwości, empatii, współdziałania
+ zwięzłe teksty, z których wiele można wyczytać
+ wspaniali bohaterowie: dzieci, kot i wielka panda
+ cudowne akwarelowe ilustracje
+ ładne wydanie

MINUSY
brak



Jon J Muth, „Panda i mądrości zen” (oryg. Zen Socks), Debit 2017, 40 s., cena: 29,90 zł.

Książka na stronie wydawcy: http://wydawnictwo-debit.pl/6-9-lat/436-panda-i-madrosci-zen.html

* [wszystkie cytowane fragmenty pochodzą z opisywanej książki]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz