środa, 12 czerwca 2013

Domowe wokowanie

„Wok”
Kiedy w mojej kuchni zagościł oryginalny chiński wok, wpadłam w prawdziwy szał wokowania i przez jakiś czas niemal wszystkie potrawy przyrządzałam w tym naczyniu, łącznie z gulaszem ziemniaczano-grzybowym. Wiele dań można przygotować w woku błyskawicznie, w ciągu kilku minut, pod warunkiem, że składniki są już obrane, pokrojone i czekają pod ręką. Smaki i aromaty mieszają się ze sobą, by już po chwili – gorące i parujące – znaleźć się na talerzu. Wokowanie jest naprawdę wspaniałe! A jeśli potrzebujecie inspiracji na dania, które można przyrządzić w woku, ta książeczka sprawdzi się znakomicie.

wtorek, 11 czerwca 2013

Czy anioły są wegetarianami?

Doreen Virtue, Becky Prelitz, „Anielska dieta. Odżywianie na duchowej ścieżce”
Do nieznanego często podchodzimy sceptycznie. Kiedy ktoś mówi nam, że nie je cukru, pszenicy albo mięsa, dziwimy się: po co, dlaczego? I co ty właściwie jesz? Wiedza przeciętnego człowieka dotycząca odżywiania oraz wpływu pokarmów na ciało i umysł jest znikoma. „Anielska dieta” to niewielka książeczka poświęcona… wegetarianizmowi oraz zdrowemu, naturalnemu odżywianiu na ścieżce duchowego rozwoju. Nie znajdziecie tu przepisów prosto od aniołów (w powszechnym rozumieniu tego słowa), lecz praktyczne informacje na temat wegetariańskiej diety podane w skondensowany, przystępny sposób. To poradnik inny niż wszystkie, idealny na początek nowej żywieniowej „drogi”, a zarazem inspirująca lektura dla niezdecydowanych oraz sceptyków.

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Księżniczka i rondel

„Gotuj razem z Tianą. Przepisy dla dzieci”
To nie jest typowe połączenie. Księżniczki kojarzą się raczej z pięknymi sukniami, nieskazitelnymi i błyszczącymi, a nie z patelniami i chochlami wiszącymi na ścianie w dusznej kuchni. Ale jest na świecie przynajmniej jedna księżniczka, która właśnie w kuchni czuje się szczęśliwa, a przez pyszne jedzenie pragnie uszczęśliwiać innych ludzi. Brzmi jak bajka? Cóż, przyznaję, to jest bajka, ale nie byle jaka! W dodatku jej główna bohaterka, księżniczka Tiana, ma własną książkę kucharską, która została wydana także w języku polskim. Gotowanie jej ulubionych potraw to dla dzieci wspaniała zabawa!

niedziela, 9 czerwca 2013

Smacznego, komisarzu!

Andrea Camilleri, „Pomarańczki komisarza Montalbano”
Jeśli miałabym wybrać dobry kryminał – zarówno na zimowe wieczory w domu, jak i letnie eskapady – na pewno zdecydowałabym się na coś z ciepłym „klimatem”. Modne od jakiegoś czasu kryminały skandynawskie są dla mnie zbyt zimne, amerykańskie z kolei zbyt krwawe i oderwane od rzeczywistości. W dodatku kwestia odżywiania sprowadza się w nich zazwyczaj do napojów oraz szybkich, mało apetycznych i niezbyt zdrowych przekąsek. Natomiast powieści osadzone we Włoszech, także te z dreszczykiem, zazwyczaj pełne są pysznych, regionalnych specjałów. Jeśli bohaterowie jedzą lub choćby rozmyślają o posiłku, stają się dla czytelnika prawdziwsi, nie są już tylko wytworami pisarskiej fantazji. A wtedy cała książka nabiera zupełnie innego smaku.

środa, 5 czerwca 2013

Wróg publiczny numer jeden

William Davis, „Dieta bez pszenicy. Jak pozbyć się pszennego brzucha i być zdrowym”
Co zjedliście dziś na śniadanie? Kanapki z pełnoziarnistego chleba, naleśniki, racuchy, płatki owsiane z pszennymi otrębami? A może rogalika lub muffinkę? A na drugie śniadanie, wczoraj na kolację? Jakieś przekąski, paluszki, wafelki, ciastka? Czy zauważacie wspólny mianownik dla tych pokarmów? Pszenica, a konkretnie gluten znajdujący się w pszenicy i kilku innych popularnych zbożach. Większość ludzi zjada go codziennie, pod różnymi postaciami, świadomie i nieświadomie. Tymczasem według amerykańskiego kardiologa Williama Davisa, autora rewolucyjnej książki „Dieta bez pszenicy”, jest to droga prowadzącą prosto do otyłości i rozmaitych chorób. Ta książka może naprawdę dużo zmienić w waszym życiu. Temat jest kontrowersyjny, ale nie pisałabym o nim tak obszernie i entuzjastycznie, gdybym sama nie odczuwała już pozytywnych skutków odstawienia glutenu. Jesteście gotowi?

sobota, 1 czerwca 2013

Ach, ta Basia!

Zofia Stanecka, „Basia i gotowanie” oraz „Basia i słodycze”
Jedną z moich książkowych słabości jest, obok kulinariów, literatura dziecięca. Uwielbiam stare wydania „z duszą”, nadgryzione zębem czasu, ale też nietuzinkowe współczesne książki z ciekawymi, odważnymi tekstami, a do tego często wspaniale zaprojektowane graficznie. Część z was zapewne zna opowieści o Basi, co nosi ubrania w paski. Dwie książeczki z tej serii szczególnie przypadły mi do gustu, mianowicie „Basia i gotowanie” oraz „Basia i słodycze”. Kto jeszcze nie zna Basi, powinien jak najszybciej nadrobić zaległości! Na początek polecam te dwa smakowite kąski.